Od 4 maja znowu możesz umówić się na wizytę w pracowni! Niestety w związku z nowymi procedurami terminy realizacji są tymczasowo wydłużone. Za utrudnienia przepraszamy.

Szukaj

Pracownia

wonder
ˈwən-dər
rzeczownik

zachwyt nad cudownością wszystkiego

Obecnie zajmuję się projektowaniem biżuterii i złotnictwem, ale zanim zetknęłam się ze sztuką złotniczą, miałam kilka innych żyć..

Dawno, dawno temu studiowałam malarstwo, jednak porzuciłam tę ścieżkę kariery, by wyprowadzić się na drugi koniec świata i zostać instruktorem nurkowania w Palau - kraju wyspie na Pacyfiku, zaledwie 7 stopni nad równikiem. Nurkowanie pochłonęło mnie bez reszty, stało się pasją, która gnała mnie dookoła świata: na Bahamy, do Afryki, wszystkich Ameryk, Azji.. przez 8 lat pracowałam jako podwodny przewodnik i nagradzany fotograf.

W 2013 roku przeniosłam się z powrotem do Polski. Tutaj, szukając zajęcia, trafiłam na złotnictwo, które mnie zafascynowało. Zawsze kochałam tworzyć coś własnymi rękami, uwielbiałam też pomagać mechanikom na łodziach nurkowych przy pomocy fajnych narzędzi, do tego zacięcie artystyczne z młodości – wszystko to zeszło się w jedno przy warsztacie złotniczym. Po naukach u jednego ze znanych polskich projektantów i pracy u kolejnego, zajęłam się własną działalnością, z początku wykonując biżuterię dla różnych marek. Z czasem prawdziwe piękno znalazłam w naturalnych kamieniach, z których każdy jest inny, unikatowy, a swoimi barwami i strukturami przypominają mi utęsknione rafy koralowe i odsyłają do świata marzeń.. 

Chciałam stworzyć linię minimalistyczną w formie, która jednak ma w sobie coś wyjątkowego, nawiązuje do niezwykłych momentów,które często nam umykają w pośpiechu i hałasie, a które były właściwie moją codziennością w pracy nurka. Te ulotne cudowne chwile, kiedy zauważamy grę świateł, ciekawy kolor lub piękny zapach, zawsze mnie zachwycały. 

Jednocześnie chciałam, żeby ta biżuteria była ponadczasowa nie tylko formą, ale też wykonaniem. Dlatego tworzę wyłącznie ze złota – 14-sto karatowy stop jest twardszy od srebra, nie utlenia się, więc nie ciemnieje, nie ściera się jak pozłacanie i nawet noszona codziennie, biżuteria pozostaje piękna przez lata. 

Tak powstała marka "Wonder Fine Jewellery". Angielskie słowo wonder ma wielopoziomowe znaczenie, bo jest to cud, ciekawość, zachwyt.. lubię je tłumaczyć jako "zachwyt nad cudownością wszystkiego", myślę, że pięknie oddaje wizję świata, której chcałabym się trzymać. Tego też życzę moim Klientkom i Klientom- zachwytu i ciekawości świata.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów