Blog Lills

Dlaczego oceany są ważne, część I: TLEN

Odkąd pamiętasz mówiono Ci, że tlen, którym oddychasz, pochodzi z drzew. I to po części prawda. Ale to czego możesz nie wiedzieć, to że lasy odpowiadają jedynie za 10-30% produkcji tego niezbędnego nam do życia gazu. Tak naprawdę rola lasów jest o wiele większa w kwestii przechowywania dwutlenku węgla. Obecnie szacuje się, że lasy na ziemi przechowują więcej CO2 niż jest zawarte w atmosferze - gdy płoną, dwutlenek węgla jest uwalniany. Żeby było ciekawiej, drzewo, które ulega rozkładowi, pochłania w tym procesie tyle samo tlenu ile wyprodukowało. W związku z tym, naturalne lasy (czyli takie, gdzie rośliny się rozkładają, a nie są wycinane i usuwane) w ostatecznym rozrachunku w ogóle nie dodają tlenu do atmosfery. Ot, taka dygresja.

Ale wróćmy do meritum. Skoro lasy nie produkują większości tlenu to skąd się bierze?

Oceany pokrywają 71% powierzchni Ziemi. Ląd zaledwie 29%. Zakładając, że organizmy morskie produkują tyle samo tlenu co rośliny lądowe, a każdy skrawek ziemi jest pokryty roślinami, ma to sens. ALE (nr1).. na ogromnych przestrzeniach jak Antarktyda czy Sahara nie ma roślin. Nie mówiąc już o milionach hektarów zagospodarowanych przez człowieka. W oceanie też są "martwe strefy", gdzie nie odbywa się produkcja tlenu. ALE (nr2) rośliny wodne mają 200-krotnie (zgadza się, DWUSTUKROTNIE) większą wydajność w produkcji tlenu.

Kolejne badania wykazują, że nie doceniamy oceanu. Pomijając nawet fakt, że tlen, z którego zbudowana jest warstwa ozonowa pochodzi z oceanów, to właśnie mikroorganizmy wodne wyprodukowały go na tyle dużo, by życie na ziemi mogło się rozwinąć.

Jeszcze parę lat temu naukowcy szacowali, że z oceanu pochodzi 50-70% tlenu. Obecnie skłaniają się ku teorii, że jest to bliższe 70-90%.

Za jego wytwarzanie w procesie fotosyntezy odpowiada plankton, kelp (typ wodorostów) i algi. Zaledwie jeden z gatunków składających się na plankton, Prochlorococcus, odpowiada za tlen w co piątym oddechu, który bierzesz, bez względu na miejsce pobytu - na brzegu oceanu czy w górach, w Miami czy w Warszawie.

Dlatego zanieczyszczając ocean, nie dbając o jego dobro, nie przejmując się jego losem, szkodzisz samemu sobie, odcinasz dopływ życiodajnego tlenu. Zastanów się nad tym.



Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów